35,10,0,50,1
25,600,60,2,3000,5000,25,800
90,150,1,50,12,30,50,1,70,12,1,50,1,1,1,5000
1,2,1,0,0,46,15,5,2,1,0,20,0,1
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR
WZS ZATOR

logo WZS

Wielozawodowy Zespół Szkół im. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Zatorze
×

Błąd

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Proces generowania biblioteki obrazów Graphics Draw (gd) lub ImageMagick (imagick) musi być włączony w konfiguracji środowiska PHP, aby można było generować miniaturki.

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Proces generowania biblioteki obrazów Graphics Draw (gd) lub ImageMagick (imagick) musi być włączony w konfiguracji środowiska PHP, aby można było generować miniaturki.

6     
   
     Teraz już bardziej na chłodno, choć po pokojach nadal rozbrzmiewa Felicita😝Do wyczekiwanego meczu przystąpiliśmy w składzie Pan Krzysiek - M.Gawęda, D. Mierzyński, P. Kucharczyk i Pan Marek, choć Pan Dudek zapomniał spodenek i leciał po nie przez pół miasta, a w jego miejsce wskoczył D. Guzik🤪.

       Niedobory kadrowe, brak strojów i jakiejkolwiek taktyki były niczym wobec mobilizacji każdego z nas - przeto razem z graczami przybyli zmęczeni po praktykach niemalże wszyscy praktykanci! Włosi przestraszeni zrozumieli, że to nie będzie spacerek i nawet umiejętności pochodzących z Gambii i Maroka zawodników na nic się zdadzą💪. Początek spotkania był nasz - mieliśmy siły i penetrowalismy pole karne Italii raz po raz, jednak dopiero po 10 minutach Przemek otworzył wynik. Rywale szybko wyrównali i gra zaczęła się na całego. Wkrótce Pan Marek przypomniał sobie najlepsze lata w krajowej karierze i instynktownym lobem zza pola karnego wyprowadził WZS na prowadzenie. Będący w szoku Włosi nie zdążyli się poskładać, a Przemek pięknie piętką wykonczyl podanie Pana Marka i zrobiło się 3:1! 👏. Niestety tuż przed przerwą narastające zmęczenie sprawiło, że odpuściliśmy krycie i na przerwę zeszliśmy z wynikiem 3:2. Druga połowa to już inna historia. Rywale, posiadający zmiennikow, przejęli inicjatywe i stale naciskali szybką grą, za którą trudno było nadążyć. Jednak to był czas pana Jerzego... przepraszam, Krzysztofa Dudka😏. Nasz profesor z matematyczną precyzją odbierał piłce możliwość wpadnięcia do bramki, choć raz nie miał nic do powiedzenia w starciu z gabońską techniką 🙁. W tym samym jednak czasie Mariusz bardzo sprytnie rozegrał z Przemkiem rzut rożny i zaskoczył obronę rywali, którzy oniemieli zgłaszali pretensje do sędziego. Bramka była w pełni prawidłowa i cieszyliśmy się z prowadzenia 4:3, a Przemek skompletował hattricka!👏 Do końca meczu pozostało 10 minut, a nam zaczynało naprawdę brakować sił. Pan Krzysztof dwoił się i troił, Mariusz walczył w samotnych rajdach, a Pan Marek i Darek absorbowali uwagę obrońców. Przemek i Darek potrzebował chwili przerwy i rozumiejąc powagę dramaturgii sytuacji z trybun poderwali się G. Bolech I D. Guzik. W końcówce broniliśmy się ostatkiem sil, zmiennicy zrobili swoje. W ostatnich sekundach była jeszcze szansa na podwyższenie wyniku z kontry, ale to już bez znaczenia... Dowieźliśmy wynik do końca i coś niewiarygodnego stało się faktem - wygrywamy z trenującymi graczami z Cosenzy! ❤️❤️Włosi ze spuszczonymi głowami schodzili do szatni, ale po wymianie zdań i uprzejmości zrobiliśmy wspólne zdjęcia i... Kurcze... Oni chcą rewanżu 😬😉 Kolacja nigdy tak dobrze nie smakowała, a nasze nastroje na ulicach nigdy nie były tak radosne... Jeżeli ktoś doczytał ten post do końca, to pisze w komentarzu WZS

{gallery}2020/10{/gallery}

 Wstecz

   Współpraca:

  1   2345678910111213
Początek strony